..Szybkie menu..
..rozdzielczość 800x600..
..256 kolorów..
[.pojęcia i teoria....>
[.akumulator....... [.bateria.......... [...klucz..........
[...elektrolityczny
[.potencjał ogniwa. [.siła SEM......... [.ogniwo SPW....... [.regenerowalne.... [.nieregenerowalne. [.anoda............ [.katoda...........
[.podstawowe rodzaje..>
[.ogniw...............>
[.słoneczne........ [.litowe........... [.Daniella......... [.Leclanchego......
[.zastosowania........>
[.akumulator NiMH.. [.akumulator Pb.... [.paliwowe......... [.medycyna......... [.telefonia........ [.astronautyka.....
[.wojskowość.......
[.elektronika mała.
[.ogniwa a ekologia.... [.informacje..........>
[.bibliografia..... [.skontaktuj się..@
[.strona główna.......^

Ekologia

Ekologia jest zagadnieniem ściśle powiązanym z ogniwami. Powody są dwa:
  • jest ich bardzo dużo, występują prawie wszędzie...
  • ...i składuje się je prawie wszędzie.
    Jak wiemy ogniwa wykorzystywane w naszym życiu codziennym są zbudowane z różnego rodzaju metali i związków chemicznych wysoce szkodliwych dla naszego środowiska. (ołów, kadm - itd.) oczywiście ogniwa różnia się od siebie stopniem szkodliwości ale mimo wszystko wszystkie, źle składowane stanowią olbrzymie zagrożenie dla środowiska.
    Jak ten problem traktuja ludzie? Niestety w naszym kraju świadomość powszechna w tym względzie jest nikła. Przykłady:
  • wystarczy rozejrzeć się po okolicy, a znajdzie się kilka pozostawionych akumulatorów,
  • baterie po zużyciu NIE są segregowane i trafiają do wspólnego 'kotła'.
    Akumulatory samochodowe zawierają wysoce groźny dla otoczenia kwas i w sytuacji, gdy po zużyciu zostaną wyrzucone na śmietnik, lub po prostu zostawione przy drodze (to dość częste) wystarczy aby ktoś/coś je rozbił lub doprowadził do wylania elektrolitu, to wokół tego miejsca znika na długo trawa, kwiaty itp. (widziałem na własne oczy). Jednak elektrolit nie zniknie, część wniknie do gleby, potem z wodą deszczową spłynie do wód gruntowych, a stąd już krok do ujęć wody pitnej.
    A jak sprawa się ma, gdy wyrzucimy nasze zużyte 'ogniwo' do śmietnika? Takie 'ogniwo' trafi do śmieciarki, a stamtąd:
  • do spalarni, skąd wprost do atmosfery i z powrotem na ziemię razem z deszczem,
  • na śmietnisko, gdzie po pewnym czasie zewnętrzna powłoka ochronna ulega zniszczeniu i związki chemiczne z wodą wracają do wód gruntowych.
    W naszym kraju nie prowadzi się żadnych akcji informacyjnych i propagandowych w celu uświadomienia ludzi o szkodliwości niewłaściwego pozbywania się 'ogniw'. Nie robi się też nic, aby bezpiecznie utylizować takie odpady.
    Oto krótka nota pochodząca ze strony:
    www.eko.wroc.pl :
    "Zasady postępowania z odpadami (w tym również sposoby postępowania z odpadami niebezpiecznymi) uregulowane są w ustawie z dnia 27 czerwca 1997 r. o odpadach (Dz. U. Nr 96, poz. 592). Listę odpadów zaliczanych do niebezpiecznych zawiera natomiast rozporządzenie MOŚZNiL z dnia 24 grudnia 1997 r. w sprawie klasyfikacji odpadów (Dz. U. Nr 162, poz. 1135). Wyliczenie odpadów niebezpiecznych ma charakter zamknięty, co oznacza, że odpady, które nie zostały tam wymienione nie mogą być uznane za niebezpieczne. Do niebezpiecznych należą jedynie baterie i akumulatory ołowiowe, niklowo - kadmowe, suche ogniwa rtęciowe oraz elektrolit z baterii i akumulatorów.

    Pozostałe baterie (takie jak np. od zegarków, latarek, "paluszki" itp.) nie figurują na liście odpadów niebezpiecznych, a zatem nie stosuje się do nich przepisów regulujących zasady postępowania z takimi odpadami. Mogą być one składowane na składowiskach "zwykłych" odpadów.

    [...]"

    Taka jest niestety smutna prawda. Miejmy jednak nadzieję, że wkrótce nadejdą zmiany na wzór krajów zachodnich, gdzie nawet dziecko wie jak postępować i jak segregować odpady.
    Oczywiście sama segregacja to nie wszystko, jeśli i tak całość trafi na śmietnisko. Należałoby również przygotować odpowiednie sposoby w miarę bezpiecznej utylizacji lub poddawania operacji recyclingu zużytych ogniw.
    Na razie wystarczy, że przed wyrzuceniem włożymy nasze 'ogniwa' do mocnej foliowej torby, by chociaż rochę opóźnić ich rozkład. Może to wydawać się beznadziejne, ale w tej chwili jest to jedyne co możemy w tej sprawie zrobić.
    Należy jednak wierzyć, że sprawa drgnie i w najbliższym czasie nasze samorządy lokalne umożliwią swoim ciężko pracującym obywatelom możliwość usuwania niebezpiecznych środków.
    Miejmy nadzieję i dawajmy przykład innym.
    [......... This site was made ........] [... by Maciej 'Wichura' Raczyński ...] [.......] mail to webdesigner [.......]
  • [......... This site was made ........]
    [... by Maciej 'Wichura' Raczyński ...]
    [.......] mail to webdesigner [.......]