| |
|
|
Nina Tomaszewska
Ośrodek Edukacji Informatycznej i Zastosowań Komputerów
VI LO im. T.Reytana w Warszawie
nina@oeiizk.waw.pl
Część 3
2. Wprowadzenie wektora jako układu
2 liczb (składowych wektora)
Uczniowie już w szkole
podstawowej spotkali się z pojęciem wektora. Wiedzą, że
istnieją takie wielkości fizyczne jak np. prędkość i siła,
do opisu których nie wystarcza podanie ich wartości (liczby);
trzeba określić jeszcze kierunek1 - działania siły lub ruchu. Młodzi
ludzie oswoili się już z myślą, że wielkość wektorową (wektor)
przedstawia się graficznie w postaci strzałki, której długość
określa wartość, a położenie i grot wyznacza kierunek.
Istnieje jednak potrzeba wprowadzenia na pewnym poziomie
nauczania innej niż geometryczna interpretacji wektora tj.
przedstawienie wektora na płaszczyźnie jako układu dwóch
liczb - składowych wektora. Pojęcie składowych wektora jest
bardzo trudne i tak naprawdę trochę czasu upłynie zanim
uczniowie w pełni je zrozumieją i docenią.
Mój pomysł na wprowadzenie składowych opierał się na
wykorzystaniu arkusza kalkulacyjnego i poznanej wcześniej zasady
niezależności ruchów. Przypomnę , że młodzież najpierw
analizowała w programie "Vidshell" ruch wyrzuconej poziomo
piłeczki badając x(t) i y(t), a następnie w arkuszu składała
ruch jednostajny w kierunku osi X z jednostajnie przyspieszonym w
Y otrzymując fragment paraboli jako tor ruchu.
Na następnej lekcji powróciliśmy z uczniami do poznanej metody
otrzymywania toru składając po prostu wzdłuż X i Y ruchy
jednostajne. Rys. 1 przedstawia przykładowy arkusz wraz z
wykresem y(x) czyli torem ruchu.

Rys.1
Naturalne zupełnie dla uczniów
było to, że vx oznacza "prędkość
na osi X" (tak ją nazywaliśmy analizując pomiary ruchu
przeprowadzane za pomocą UMO (R) cz. I niniejszego artykułu) i
może być ujemna, w odróżnieniu od wartości prędkości,
która - jako długość wektora - musi być zawsze dodatnia.
Analogicznie jest ze składową vy.
Symulacje przeprowadzane na modelu pokazały jak tor ruchu zależy
od vx i vy i były
całkowicie zgodne z przewidywaniami młodzieży. Rys. 2. i 3.
pokazują pewne efekty tych symulacji.
 |
 |
Rys. 2
|
vx
= 3 m/s
vy = 0 m/s
|
Rys.
3
|
vx
= -2 m/s
vy = 8 m/s
|
Następnie postawiłam
uczniom pytanie: "Jak obliczyć drogę przebytą przez ciało
po czasie t od początku ruchu?". Okazało się, że nie było
to dla nich trudne. Zaproponowali następujące rozwiązanie:

Oznaczenia odnoszą się do rys.4

Rys.4
Dla uczniów było dość
oczywiste, że prędkość z jaką porusza się ciało jest wobec
tego równa, i że jest to prędkość ruchu nie wzdłuż jakiejś
osi, ale wzdłuż kierunku ruchu - wyrysowanej w arkuszu prostej.
Z taką prędkością ciało porusza się naprawdę! Tak więc
wektor prędkości, który pokazuje kierunek ruchu (jest styczny
do toru) ma wartość, którą można wyrazić za pomocą 2 liczb:
vx i vy.
Również i kierunek można wyrazić za pomocą tych liczb, bo , gdzie jest kątem nachylenia toru
ruchu do osi X.
Tu możemy potknąć się o pewną niedogodność, bowiem dopiero
pod koniec 1. klasy młodzież poznaje na lekcjach matematyki
funkcje trygonometryczne dla kątów tak więc należy
ograniczyć się na razie do tzw. I ćwiartki i
stwierdzić, że wzór ma charakter uniwersalny i jest prawdziwy
dla każdego kąta.
Ale oto wyłonił się nowy problem dydaktyczny: Jak wyjaśnić,
że to wszystko co odnosi się do ruchu prostoliniowego dotyczy również
ruchu krzywoliniowego? Jak pokazać, że idea składowych wektora
prędkości ma charakter ogólny?
To, że wektor prędkości musi być do toru styczny
jest dla uczniów intuicyjnie zrozumiałe. Natomiast należało
pokazać, że składowe dają właśnie taki wektor.
I znowu posłużyłam się przykładem rzutu poziomego. Narysowałam
na tablicy tor ruchu w układzie współrzędnych i zaznaczyłam
położony poziomo wektor prędkości na początku. Poprosiłam o
wyjaśnienie jak ze zmian składowych prędkości wynika zmiana
kierunku wektora prędkości. Skąd bierze się to, że wektor prędkości
ustawia się coraz bardziej "stromo"? Wszystko staje się
jasne, jeśli uświadomimy sobie, że vx
nie zmienia się, a vy rośnie.
Zmienia się wtedy nie tylko długość wektora prędkości ale i
jego kierunek, co widać na poniższym rysunku (rys.5).

Rys. 5
Jeśli teraz zajrzymy do arkusza
kalkulacyjnego z opracowanym uprzednio przez uczniów modelem
toru dla rzutu ukośnego, to będziemy mogli nawet zobaczyć
styczność wektorów prędkości do toru. Przedtem jednak musimy
dodać kolumnę obliczeń dla vx i dla vy
według poniżej podanych wzorów:
vx
= v0 vy = 9,81*t
W celu uwidocznienia wektorów prędkości
jako stycznych do toru w pewnych dowolnie wybranych punktach,
wprowadzam jeszcze dwie kolumny pomocniczych obliczeń dotyczących
współrzędnych grotu strzałki wektora, bowiem wektor będzie
miał początek w pewnym punkcie na krzywej (torze) o współrzędnych
xp, yp, a koniec wektora wyznaczę obliczając
współrzędne xp+ v0 i yp + 9,81*tp.
Wtedy mogę wprowadzić do wykresu nowe serie danych w postaci
wyliczonych dwóch punktów. Jeśli wybiorę dla nich wykres
punktowy z linią łączącą punkty, to otrzymam linie styczne o
długości odpowiadającej wartości prędkości (Rys. 6). Będą
one imitowały wektory prędkości.

Rys. 6
UWAGI:
- Wyrażenie xp+ v0
(oraz yp + 9,81*tp) nie ma żadnego
sensu fizycznego; xp oraz v0 należy traktować
jako liczby, nie wielkości fizyczne. Pozwalają one w układzie
XY obliczyć współrzędne końca wektora prędkości.
Natomiast sens fizyczny mają składowe wektora, które -
przypomnijmy z matematyki - obliczamy odejmując od współrzędnych
końca współrzędne początku wektora.
- Aby wprowadzić wspomniane 4
komórki jako nową serię do wykresu proponuję
przekopiować wartości wybranych komórek w dowolne
miejsce w arkuszu, ale w następującym układzie:
xp
|
yp
|
xp+ v0
|
yp + 9,81*tp
|
Należy następnie zaznaczyć te
cztery komórki i przeciągnąć do wykresu. W pojawiającym się
okienku dialogowym należy wybrać "serie" i zaznaczyć "wartości
x w pierwszej kolumnie", gdyż wykres jest wykresem punktowym.
W niniejszej publikacji chciałam
pokazać przydatność arkusza kalkulacyjnego w kształtowaniu
nowego dla uczniów pojęcia - składowej wektora. Mam nadzieję,
że choć trochę zachęciłam Czytelników do prezentowanego
podejścia metodycznego. Myślę, że będzie to procentowało w
przyszłości nie tylko zrozumieniem pojęcia składowej przez
uczniów, ale również nabytymi umiejętnościami związanymi z
wykorzystaniem arkusza kalkulacyjnego.
1Słowem
kierunek oznaczam - inaczej niż jest to przyjęte w
polskiej tradycji, ale powszechne na świecie (np. D.Halliday,
R.Resnick Fizyka I t., PWN) i w mowie potocznej -
prostą na której leży wektor wraz ze zwrotem.
|
|
|
|