Montaż słowno-muzyczny przygotowany z okazji Dnia Unii Europejskiej
Europejscy bohaterowie bajek z wizytą u pana Kleksa
(scenariusz)

Melodia "Europo witaj nam"

(wchodzą dwaj chłopcy, siadają, przeglądają gazetę, wchodzi trzeci chłopiec)

Mateusz: Cześć! Co robicie?
Marcin: Cześć! Szukamy czegoś ciekawego do obejrzenia, ale nie możemy znaleźć nic interesującego.
Piotrek: Wszystkie te programy i bajki oglądaliśmy chyba ze sto razy.
Mateusz: A to widzieliście? (wskazuje na wybrany program)
Marcin: To program o Unii Europejskiej. Chcesz oglądać takie nudy?
Mateusz: To wcale nie jest nudne.
Piotrek: Ja nie mam zamiaru tracić czasu na coś, co mnie wogóle nie interesuje.
Mateusz: To niedobrze.
Marcin: Dlaczego tak myślisz?
Mateusz: Już niedługo nasz kraj może zostać członkiem Unii Europejskiej. Powinniśmy interesować się tym tematem.
Marcin: Ja wiem, że Unia to związek 15 państw, które ze sobą współpracują i pomagają sobie.
Mateusz: To trochę mało. Nie sądzisz?
Piotrek: Może masz rację. Ale programy, o których wspomniałeś są trudne.
Ciągle ktoś mówi o gospodarce, o polityce, ktoś coś negocjuje. To może ciekawe dla dorosłych, oni to rozumieją. Mnie interesuje coś innego. Lubię się bawić, grać w piłkę, czytać książki.
Marcin: Zgadzam się z tobą. Ja też lubię zabawę. Lubię oglądać bajki. Najlepiej o dinozaurach.
Mateusz: W świecie bajek wszystko jest zrozumiałe i ma dobre zakończenie. Ale skoro tyle się mówi o tej Unii, to znaczy że to ważne.
Marcin: Coś wymyśliłem. W krajach Unii żyją dzieci i tak jak my lubią się bawić i lubią oglądać bajki.
Piotrek: I co?
Marcin: Przypomnijmy sobie niektóre z nich.
Mateusz: Pomysł dobry. Ale jak chcesz to zrobić? Chcesz je czytać wszystkie po kolei?
Marcin: Nie. Zorganizujemy np. bajkowy zjazd, europejski zjazd.
Piotrek: To znaczy?
Marcin: Zaprosimy postacie bajek z Włoch, Danii, Szwecji, Francji i innych państw unijnych. Przyjadą z nimi dzieci. Będzie to okazja do nawiązania nowych znajomości, a może nawet przyjaźni.
Mateusz: No, dobrze. Tylko gdzie my pomieścimy tyle osób?
Piotrek: Co sądzicie o Akademii pana Kleksa?
Marcin: Nie, pan Kleks się nie zgodzi.
Mateusz: Spróbujmy. Sądzę, że pan Kleks udostępni nam nie tylko Akademię, ale zechce zostać też gospodarzem zjazdu.
Piotrek: To spytajmy go. Idziemy do pana Kleksa.(wychodzą)

Melodia "Europo witaj nam"

Wchodzą chłopcy, pan Kleks z uczniami.

Chłopcy: Dzień dobry, Panie Profesorze.
Kleks: Witajcie chłopcy.
Mateusz: Jestem Mateusz, to Piotrek i Marcin.
Kleks: A to moi uczniowie, studenci Akademii.

Uczniowie śpiewają i tańczą (piosenka z filmu pt." Akademia pana Kleksa "

Witajcie w naszej bajce, słoń zagra na fujarce
Pinokio nam zaśpiewa, zatańczą wkoło drzewa
Bo z wami jest weselej, ruszymy razem w knieje.
A w kniejach i dąbrowach, przygoda już się chowa.
My ją znajdziemy sami, my chłopcy z dziewczynkami
.
A wtedy daję słowo, że będzie kolorowo.

Kleks: Czym mogę wam służyć?
Mateusz: Mamy ważną sprawę. Chcemy zorganizować zjazd postaci bajek z krajów Unii Europejskiej.
Piotrek: I zaprosić dzieci z tych krajów. Spotkają się i poznają bliżej, tak jak to robią przywódcy państw.
Marcin: Chcemy prosić, aby to pańska Akademia przyjęła naszych gości.
Kleks: Kiedy planujecie ten zjazd?
Marcin: 9 maja-w Dniu Unii Europejskiej.
Kleks: Z wielką przyjemnością. Macie już jakieś plany?
Piotrek: Oczywiście.
Mateusz: Trzeba rozesłać zaproszenia.
Marcin: I to do wszystkich 15-tu krajów. Bierzmy się do pracy.(chłopcy wychodzą)

Melodia "Europo witaj nam"

Ponownie wchodzą chłopcy

Kleks: Witam serdecznie przybyłych do nas gości z Europy. To niecodzienne wydarzenie w naszej Akademii. Witam Was dzieci i Waszych opiekunów. Za chwilę pojawią się przed Wami nasi honorowi goście. Powitajmy ich:

Uczniowie Akademii i chłopcy śpiewają:

Europo, witaj nam
Z nami siądź, zdejmij płaszcz
Europo, witaj nam i się daj, lubić daj.
Bez wielkich słów, podniosłych scen
o, miły gość odwiedza Cię.
Poznajmy się, to szansa, że
dobrego coś wydarzy się.

Kleks: A oto nasi pierwsi goście.

Wbiegają Smerfy,tańczą i śpiewają(piosenka z płyty "Smerfne hity":

Hej, smerfuj z nami, my wszystkich zapraszamy
Hej, smerfuj z nami, my dobry humor mamy.
Hej, smerfuj z nami, hej wszystkich zapraszamy
Hej, smerfuj z nami, hej dobry humor mamy
   
Smerfuj z nami, wszystkich zapraszamy
Smerfuj z nami, bo dobry humor mamy
Smerfuj z nami, smerfuj z nami
Zapraszamy, zabawę zaczynajmy
|
|
|
|
bis

Pojawia się Pippi z małpką na ramieniu

Pippi: Co to za małe niebieskie istoty?
Pippi: Widzisz, Panie Nelson? Ale śmieszne!
Laluś: Kim jesteś? Co to?
Pippi: To? Pan Nelson-moja małpka. A ja jestem Pippi, Pippi Langstrump. Przyjechałam ze Szwecji. A wy, kim jesteście?
Laluś: Pochodzimy z wioski Smerfów.
Pippi: Zwiedziłam kawał świata. Byłam w Afryce, w Australii, w krajach Unii Europejskiej.
Nigdzie nie spotkałam takich śmiesznych ludków.
Laluś: A byłaś w Belgii?
Pippi: No pewnie, ale...
Harmoniusz: Ale nas nie spotkałaś.
Pippi: To wy jesteście z Belgii? Opowiedzcie coś o sobie.
Smerfetka: Żyjemy w wiosce Smerfów. Ja jestem Smerfetka. To Papa Smerf, Laluś i Harmoniusz . Reprezentujemy naszą wielką smerfową rodzinkę.
Pippi: Wesoło jest w waszej wiosce?
Papa Smerf: Jest super! Bardzo się lubimy, chociaż czasami robimy sobie różne dowcipy.
Pippi: Szkoda, że nie ma ze mną Tomka i Aniki. Chętnie by was poznali.
Papa Smerf: Może przyjedziesz do nas ze swoimi przyjaciółmi.
Pippi: Z przyjemnością, dziękuję za zaproszenie. Zaśpiewajcie jeszcze coś, tak fajnie śpiewacie:

Smerfy tańczą i śpiewają (piosenka z płyty "Smerfne hity"):

Nie ważne kto jest mniejszy
Ty czy on
Istnieje duży motyl
i mały słoń.
Dla Smerfa leśny orzech
Wielki jest.
Myśli on jak tu podnieść go.
Nie ważne kto jest mniejszy
Kto to jest.
Z małego smutku czasem
Jest morze łez.
A wielka radość płynie
z małych serc
 
czujesz oooo W połowie piosenki wbiega przerażony Piotruś
Małe to jest to.
Czujesz oooo
 
Małe to jest to. Za nim wchodzą Muminki.

Muminek: Kim jesteś? Dlaczego przerywasz zabawę?
Papa Smerf: To Piotruś Pan.
Piotruś Pan: Przepraszam Was i witam serdecznie. Nie chciałem zepsuć zabawy. Ale boję się. Czyha na mnie niebezpieczeństwo.
Kleks: Co ci tutaj może grozić? To pokojowe spotkanie.
Piotruś Pan: Wy nic nie wiecie. Mam wroga. Strasznego i okrutnego. To Kapitan Hak. Ściga mnie wszędzie.

Wbiega Kapitan Hak, dopada Piotrusia.

Hak: A mam cię. Myślałeś, że cię tu nie znajdę.
Mama Muminka : Chwila, chwila. Co tu się dzieje? Co to znaczy? Panie Kapitanie, czas chyba zakończyć wszystkie waśnie.
Hak: Ale...
Muminek (stanowczo): Żadne ale. Nie chcemy tu pańskiej wojny z Piotrusiem. W naszym państwie żyjemy w pokoju i tego chcemy dla wszystkich.
Muminek (tupie nogą):Więc, albo natychmiast pogodzisz się z Piotrusiem, albo...
Hak: Dobrze, dobrze, widzę, że Piotruś ma tutaj wielu przyjaciół. Nie chcę wam zepsuć tego spotkania.
Harmoniusz: Papo Smerfie, czy to Muminki?(wskazuje na Muminki)
Papa Smerf: Tak, Harmoniuszu, to Muminki. Zapraszamy was serdecznie.
Mama Muminka: Dziękujemy, cieszymy się, że tu jesteśmy. Zaśpiewamy dla was naszą piosenkę.

Muminki tańczą i śpiewają (piosenka z filmu "Muminki"):

Tutaj niech przyjdzie każde z Was,
W Muminków się przeniesie świat.
Zabawy wspólnej nadszedł czas,
Więc cieszcie się, bo wreszcie są,
Wasze Muminki, Wasze Muminki.
Prześledźcie każdy drobny ruch,
Nie traćcie chwil, wyostrzcie słuch,
Bo przy Muminkach zleci czas,
Zapomni troski każde z Was,
Bo to Muminki, bo to Muminki
Wasze Muminki, bo to Muminki.
Pa, pa, pa, pa, pa...

Wchodzi Calineczka, rozgląda się.

Calineczka: Ale tu ładnie. Jak dużo dzieci. Witam wszystkich.
Mama Muminka: Patrzcie Muminki! Jakie piękne dziewczę. (wskazuje na Calineczkę)
Muminek: Witaj, piękna panienko. Kim jesteś?
Calineczka: Jestem Calineczka. Zostałam zaproszona na bajkowy zjazd. Umówiłam się tutaj z moją przyjaciółką – Alicją.
Muminek (zdziwiony): Alicja? To ta z Krainy Czarów?
Calineczka: Tak, ona. Ale widzę, że nie przyjechała. Nie chciała widocznie opuścić swej cudownej, czarodziejskiej krainy.

Wchodzi Alicja, prowadzi za rękę Pinokia.

Alicja: Jestem, kochana przyjaciółko. Spóźniłam się, bo spotkałam tego dziwnego, smutnego chłopca. Siedział przed wejściem. Płakał. Nie chciał pokazać mi twarzy. Namawiałam go, żeby ze mną wszedł.
Calineczka: Alicjo! To Pinokio!(zwraca się do Pinokia) Czemu nie chciałeś wejść?
Alicja: Ty go znasz?
Calineczka: Miałam już przyjemność poznać Pinokia.
Pinokio: Naprawdę cieszycie się, że jestem z wami?
Calineczka: Cóż za pytanie?
Alicja: Ciągle nie rozumiem, dlaczego jesteś smutny. Masz jakiś problem?
Pinokio: Nie widzisz mojego problemu? To niemożliwe, każdy go widzi.
Alicja: Niby co?
Pinokio: Nie widać może mojego gigantycznego nosa?(wskazuje swój nos) Jakoś wiele osób go zauważa. Śmieją się ze mnie. Nie mam przyjaciół. Jestem sam.
Calineczka:To nieprawda. Masz przyjaciół. Wszyscy są tutaj. Spójrz dookoła (wskazuje ręką dookoła)
Pinokio: Ale...
Kleks: Wiemy, że błądziłeś w życiu, ale któż z nas nie popełnia błędów? Już nie kłamiesz, chodzisz do szkoły, jesteś mądrym chłopcem.
Pinokio: Myślałem, że już na zawsze zostanę kłamczuchem i nie znajdę przyjaciela.
Kleks: Pamiętaj Pinokio, że należy oceniać ludzi bardzo ostrożnie. Nigdy "nie wierz swym oczom", ale "sercem patrz". Serce ci podpowie, co dobre, a co złe.
Calineczka: Tego uczy nas Mały Książę z Planety B – 612.
Piotruś Pan: A właśnie, czemu nie ma go z nami. Pewnie siedzi sam na planecie wpatrzony w swoją różę.

Calineczka śpiewa (piosenka na podst. utworu K.Sobczyk "Mały Książę"):

Gdzie jesteś Mały Książę, gdzie odszedłeś z mej książeczki kart.
Czy po pustyni błądzisz, znów rozmawiasz z echem pośród skał
Chodził tam, gdzie świeci złoty wóz, oglądał ziemię w swoich snach
Gdzie pozostała z dawnych dni, niby wspomnienie bajka ta.

(Wchodzi Mały Książę z różą w ręce, Calineczka do Księcia):

W maleńkiej róży kochasz się, na jednej z wielu, wielu gwiazd
Nie widzisz wokół innych róż, kiedy w daleki idziesz świat.

Piotruś Pan: Witamy Cię Książę. Martwiliśmy się, że zapomniałeś o nas.
Książę: Nie mógłbym. Byłem już raz na planecie Ziemia. Nie znalazłem wtedy przyjaciół, a jak wiecie jestem sam.
Kleks: Tu na pewno ich znajdziesz. Na naszej planecie pomagamy sobie i współpracujemy ze sobą. Niektóre państwa tworzą różnego rodzaju organizacje, jak np. Unia Europejska.
Książę: Jeśli znajdę tu kogoś bliskiego będę częściej podróżował.
Wszyscy razem: Zawsze chętnie Cię przyjmiemy.
Marcin: To już ostatni honorowy gość na naszym bajkowym zjeździe.
Piotrek: Mamy nadzieję, że dzisiejsze spotkanie przyniosło wszystkim wiele radości.
Marcin: Na zakończenie zaśpiewamy wspólnie hymn, hymn o radości, jedności i przyjaźni.

(Hymn Unii Europejskiej "Oda do radości"):

O Radości, iskro bogów, kwiecie elizejskich pól
Święta, na twym świętym progu staje nasz natchniony chór.
Jasność twoja wszystko zaćmi, złączy, co rozdzielił los.
Wszyscy ludzie będą braćmi tam, gdzie twój przemówi głos.
Kto przyjaciel, ten niech zaraz stanie tutaj pośród nas,
I kto wielką miłość znalazł ten niech z nami dzieli czas.
Z nami ten, kto choćby jedną duszę rozpromienić mógł.
Ale kto miłości nie zna, niech nie wchodzi tu za próg.

Wszyscy wychodzą.

Pomysł i opracowanie literackie: p. Jolanta Zielińska – Koszewska
Oprawa muzyczna i opracowanie układów tanecznych: p. Anna Wojdak
Oprawa plastyczna: p. Bożena Szałkowska